Zwróć uwagę na presję czasu
Jeżeli wiadomość straszy blokadą konta, zwrotem paczki albo karą za brak reakcji, zatrzymaj się. Oszuści często używają pilnego tonu, żeby użytkownik kliknął zanim zacznie analizować treść.
Szczególnie podejrzane są prośby o natychmiastową dopłatę małej kwoty, na przykład 1,49 zł lub 2,99 zł.
Sprawdź domenę, nie tylko wygląd strony
Fałszywy link może zawierać nazwę znanej firmy, ale prawdziwa domena jest zwykle inna: ma dodatkowe słowa, myślniki, literówki albo nietypową końcówkę.
Nie loguj się przez link z SMS-a. Wejdź samodzielnie na oficjalną stronę firmy albo użyj aplikacji, którą już masz zainstalowaną.
Nie ufaj samej kłódce w przeglądarce
Kłódka oznacza szyfrowane połączenie, ale nie mówi, że strona należy do banku, przewoźnika lub sklepu. Fałszywe strony też mogą mieć certyfikat HTTPS.
Liczy się pełny adres domeny i to, czy wszedłeś na stronę samodzielnie, a nie przez link z wiadomości.